Soplica Śliwkowa

Soplica Śliwkowa – kolejny wariant wódki aromatyzowanej od Soplicy. I muszę już na wstępie przyznać, że to chyba najlepszy wariant. No, może jeszcze rękę sobie podać z pigwówką i porzeczkówką, ale nie zmienia to faktu, że ten wyrób Soplicy (o dziwo) się udał.

Mamy wszystko to, co od razu świadczy o śliwce w wódce – charakterystyczny, chociaż bardzo ulotny, zapach przywodzący śliwki pestkowe z kompotu, przyjemny smak słodkiej śliwki oraz… palący alkohol, ale na szczęście śliwka łagodzi jego wtargnięcie. Wprawdzie czuć, że nie jest to naturalna śliwka, tylko coś śliwkopodobnego, ale nie zmienia to faktu, że jak na komercyjny produkt Soplicowa śliwkówka jest bardzo smaczna.

Powiedziałabym, że jest to wódka kobieca, bo taka subtelna, nawet niektórzy mogą nazwać ją kompotem czy zabarwioną wódką, ale nie zmienia faktu, że niezwykle przyjemnie się ją spożywa. Wydaje mi się nawet, że jest to najmniej słodka wersja smakowa Soplicy. Inne powodowały u mnie późniejszy „słodkowstręt”, tutaj to jakoś nie nastąpiło.

Najlepiej pić Soplicę Śliwka jako shot w wersji nieschłodzonej – wtedy najlepiej smakuje. Ciepło podbija smak i zapach, są one bardziej intensywne – w przypadku schłodzenia trzeba się sporo nawąchać, żeby cokolwiek w tej wódce wyniuchać.

Tylko szkoda, że aby poczuć prawdziwą moc wódki ze śliwką, najlepiej zrobić domową śliwkówkę i zajadać się potem pozostałymi owocami… Takich doznań Soplica niestety nam nie zapewnia.

Sprawdź również inne Soplice:

soplica sliwkowa

Soplica Śliwkowa

shot soplica

Shot ze Soplicą Śliwkową

soplica truskawkowa śliwkowa

Soplica Truskawkowa vs Śliwkowa

Soplica Śliwkowa
3.7919 głos[y]



Cena*: 24 zł

Powyższa cena za pojemność: 0,5 l

Zawartość alkoholu: 32%

*cena zakupu przez naszego recenzenta

O autorze

Komentarze

  1. Prog87

    Ze wszystkich spróbowanych likierów tej marki ta jest jedną z najsłabszych. Zapach jakby oranżadowy, strasznie perfumowany. Smak podobnie. Śliwkopodobny jakby sztuczny. Wg. mnie prym nadal wiedzie wiśniówka, orzech i pigwowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *