Strona główna WÓDKA Pan Tadeusz

Pan Tadeusz

5713
4
pan tadeusz wodka
Pan Tadeusz
3.7 - 36 głos[y]

Pan Tadeusz to wódka, której właściwie nie trzeba nikomu przedstawiać, ale w katalogu Alkowiki pojawić się musi. Jest to czysta wódka o zawartości 40% produkowana ze spirytusu zbożowego (żyto i pszenica). Na polski rynek wkroczyła dumnie w październiku 1999 roku, co zbiegło się z premierą filmu Andrzeja Wajdy „Pan Tadeusz”. Wbrew pozorom nie jest to polska wódka, ponieważ właścicielem marki jest Pernod Ricard (Francja), jednakże wódka wytwarzana jest w Zielonej Górze i Poznaniu.

Nazwa wódki nie pozostawia złudzeń – jest to nawiązanie do epickiego poematu Adama Mickiewicza „Pan Tadeusz”, co akcentuje odpowiedni rysunek na etykiecie, a także pojawiające się słowa „wódka czysta szlachecka”, co jest odpowiednikiem słów „historia szlachecka” pojawiających się w pełnym tytule poematu.

Mogłabym tu przytoczyć marketingowy opis, ale po co, skoro oceniamy jakość i wartość trunku. Jedno należy przyznać – wódka należy do jednych z najpopularniejszych wódek, i to ona niegdyś była na podium rankingu wódek na wesele. Dzisiaj sytuacja się trochę zmienia, a to za sprawą poszerzenie oferty wódek w Polsce.

Wiele razy Tadzika piłam  i nigdy nie byłam zawiedziona. Trunek odpowiednio schłodzony ma pełne walory smakowe wódki, ale nie powoduje wzdrygnięcia. Atutem jest niewątpliwie cena, bo 0,5 l kupimy już za 23 zł, a 0,7 l za ok. 34 zł w zależności od sklepu.

Atrakcyjna cena, dobre walory smakowe, prosta i elegancka etykieta – nic dziwnego, że wódka dalej jest polecana jako wódka na wesele, można z nią z powodzeniem przyrządzić drinki, ponieważ jest nienachalna w smaku i daje wyjść na prowadzenie innym składnikom koktajli.

Własna etykieta na wódce

Na stronie oficjalnej marki można zamówić Pana Tadeusza z własną etykietą, co jest świetną opcją na elegancki prezent. Można wybrać płeć i imię i voilà! spersonalizowana wódka gotowa. Dodam, że jakiś czas temu w hipermarketach można było od ręki kupić wódki imienne jak Pan Roman czy Pan Zbigniew. Sama wtedy kupiłam ojcu na urodziny Pana Jana. Był zadowolony. Ja też.

4 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Please enter your name here