Strona główna WÓDKA Żubrówka Czarna

Żubrówka Czarna

60243
25

zawartość alkoholu: 40%

pojemność: 0,7l

cena: 45 zł

żubrówka czarna
żubrówka czarna

No w końcu! Skoro była Żubrówka Biała, to tylko kwestią czasu było, że powstanie Żubrówka Czarna. I od razu rozwiewam wątpliwości – nie jest to wódka typu black, czyli koloru czarnego (a szkoda), a przeźroczysta klasyczna wódka, która jednak jest filtrowana węglem drzewnym. Stąd przydomek “czarna”.

Wódkę zakupiłam na lotnisku w Balicach i miała być skromnym podarkiem dla znajomych w Anglii, do których się udawałam. Od razu zwróciła moją uwagę – stała zaraz obok Jack Daniel’s i idealnie komponowała się z tym czarnym towarzystwem. Pięknie oświetlona od razu zawróciła mi w głowię, a słowo “czarna” dodatkowo zadziałało na mnie jak magnes. Butelka jest dosyć ciekawa, bo jest to czarne przezroczyste szkło (producent chwali się, że to pierwsza na rynku tego typu butelka), do tego klasyczna biel i trochę złota. Francja elegancja po prostu.

Za wódkę zapłaciłam 55 zł. Została skonsumowana zaraz w pierwszy wieczór, a wrażenia z degustacji można sprowadzić właściwie do jednego: no, wódka.

Na stronie producenta czytamy:

Wykorzystywana przy produkcji spirytusu, najwyższej jakości pszenica, pochodzi wyłącznie z polskich pól, a jej ziarna są dokładnie selekcjonowane. Żubrówka Czarna jako jedyna wódka w Polsce, poddawana jest również unikalnemu procesowi filtracji węglem drzewnym, w który zamieniły się białowieskie dęby.

Tyle marketingu. W pierwszym odczuciu miałam wrażenie, że jest słodka, potem przyszło jakieś delikatne pikantne przełamanie, ale poczucie, że wódka jest słodkawa pozostało. Nie jest to taka słodycz, jakiej się spodziewacie, naprawdę tylko taka ledwo zauważalna nuta. Alkohol rozpalił gardło, sprawiając, że Polacy obecni przy konsumpcji, zgodnie wydali pomruk uznania. Ogólnie wódka nie była paskudna, na pewno można stwierdzić, że jest lepszego sortu, chociaż u niejednego wywołała odruch sięgnięcia po zapojkę (a np. Belvedera można trzaskać równo).

Ogólnie wódka jak wódka. Na pewno nada się na prezent, bo prezentuje się dość elegancko (ładna butelka, minimalistyczne wzornictwo), do tego jest to klasa premium, czyli nie do zwyczajnego weekendowego poniewierania, tylko bardziej kulturalnego popijania.

W sklepie Żubrówka Czarna jest w cenie około 45 zł.

Zobacz też Żubrówka Czarna Leżakowana w Beczkach Z Dębu

żubrówka czarna
żubrówka czarna

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

25 KOMENTARZE

  1. Moje doświadczenie z tą wódką nie jest pozytywne. Mimo tego że była dobrze schłodzona to w smaku była po prostu fatalna. Wyrazisty smak alkoholu i odpychający zapach sprawiły że ledwo utrzymałem zawartość żołądka. Po jednym kieliszku odpuściłem sobie picie jej na czysto i skończyła w drinkach. W tej cenie spodziewałem się czegoś więcej, z pewnością nigdy wiecej już tej wódki nie kupię.

  2. Kupiłem bratu na prezent, od razu zaproponował kielicha. Po degustacji byłem mocno zniesmaczony: co ja mu kur#[email protected] kupiłem?! Zwykła wódka i to w dodatku tak słaba jak ta z czerwona kartka. Nie polecam bo wydaje mi sie ze to typowy skok na kase!

  3. wygląd piękny cena od 40 do 50zł za 0,7l
    ale co za smak przez 30 lat piłem rózne rzeczy ale tej zubrówki nie da się pić ani zimna ani ciepła ani drinki
    z 0,7 zostało mi 0,5l i postanowiłem wysłać to coś do producenta aby mi dał odpowiedz czy jest to żubrówka czarna czy podróba

  4. Nie czytajcie proszę komentarzy tych alkoholików co walą metę i czerwoną kartkę jak to jeden porównał tą wódeczkę. Jeśli wódka ma mieć jakiś smak, to właśnie taki jak żubrówka Czarna! Gorąco ją polecam. Czyściutka w smaku, a wręcz spirytusik! Zero oliwy, przez swoją klarowność nie da się w niej doszukać głębokich smaków, ale tak właśnie powinna smakować wódeczka. Droga, ale warto. Polecam. Jeśli jednak masz potrzebę się nawalić, to w jej cenie kupisz dwa Krupniki i smacznego… Rzeczywiście, po krupniku ciężko się nawet wyrzygać, bo to sam śmietnik destylowany.

  5. Wódka niegodna uwagi pospolitego mieszczanina polskiego, tytuł sugeruje czarny kolor, a sama wódka smakuje jak przysłowiowa czarna polewka z prozy polskie wieszcza Adama Sienkiewicza. 🙂

  6. Degustantem wódek nie jestem ale powiem tak ż3 niczym ona się nie różni od jakiś innych czystych wódek, prawie każda tak samo smakuje tylko inaczej pali albo goryczy może trochę mniej ma niż reszta.

  7. Witajcie smakosze. Moim subiektywnym zdaniem to dobry wyrób, wiadomo jest to alkohol i trzeba się z nim obchodzić należycie i odpowiedzialnie. Wiadomo , że picie wódki to nie sport wyczynowy ale, mi jak pewnie wielu konsumentom zdarzyło się nieco przesadzić. I tutaj jakość alkoholu ma znaczenie. W przypadku tanich wódek mieszanina wielu frakcji tych lżejszych i cięższych powoduje podłe samopoczucie następnego ranka. Ta wódka jest warta swojej ceny. Zdecydowanie polecam Michał

  8. Wódka jest wspaniała w smaku. Lekko pikantna, bardzo aksamitny finisz. Problem w niej jest taki, że trudno się nią upić. Z dwoma kolegami przetłumaczyliśmy dwie 0,7 i pożegnaliśmy się niedopici. Następnego dnia zaczął się horror – każdy jak z krzyża zdjęty, zapach jakiejkolwiek żywności powodował odruch wymiotny, a łeb nap*****dalał jakby ktoś łomem przyłożył. Zdecydowanie odradzam

  9. co za brednie z ta ostroscia.
    zastanawiem sie czy wy o tej samej wodce piszecie co ja pic bede poki jej nie spieprzy producent.

    dla mnie na dzis to lepszej nie ma zero odoru bardzo lagodna w smaku i subtelna butelka
    lepsza niz wszystkie inne wyroby w duzo wyzszych cenach .nawet bajkal pity po zubrowce palil

    ci co gania ta wodke to nie wiem czy to konkurencja czy na melinie kupili podrobiona

  10. Wypiłem 3 słabe drinki i na drugi dzień łeb mi chciał pęknąć. Większego syfu w życiu nie piłem….odradzam. smak dramat, zapach tragiczny. Nie dajcie się skusić na tą piekna butelke…..

  11. Wódka bardzo dobrej jakości. Pierwszy
    i ostatni kieliszek smakuje tak samo dobrze. Nazajutrz minimalne skutki dobrego picia. Całe życie do zapojki woda mineralna z cytryną.
    Nie rozumiem skąd tyle negatywnych opinii. Pijam Belvedera czy ciroca przy poważniejszych okazjach a ŻCz przy każdym innym piciu. Póki co dla mnie najlepsza pod względem smakowym, estetycznym i skutków dnia następnego.
    Polecam

    • Niezły żart. Zwykły badziew obleczony w miarę atrakcyjne opakowanie. Absolut ze Słowenii to boska małmazja. Nie mylić z Absolutem spotykanym w polskich marketach. To kompletnie różne rzeczy niestety.

  12. kurna…az sie zagotowalam po tych barbarzynskich komentarzach…. wodka jak wodka .. ja na imprezie obalilam pol litra sama i sie trzymalam na nogach jakbym nic nie wypilam…a jednak duzo wiecej animuszu … do tego na drugi dzien nic glowa nie boli…jaki smak ma miec wodka_>?… chcecie cos tanszego niz 50 zeta za litr w biedronce-/?

  13. Wódka z ciekawą oprawą graficzną bez szpitalno rozpuszczalnikowych nut zapachowych wyraźna w smaku ale cena do wrażeń słabo wypada wolę dopłacić do Finlandii

  14. Odrzuca w temp.pokojowej jak to czysta ale z lodówki jest ok.Cena za wysoka ,smak płytki ale przyjemny.Faktycznie dobrą dla lasek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Please enter your name here