Strona główna RUM Bacardi Black

Bacardi Black

426
6
UDOSTĘPNIJ
Bacardi Black
4.21 - 14 głos[y]

Bacardi Black (nowa nazwa od lutego 2015 to Bacardi Carta Negra) to tradycyjny ciemny rum o niezwykle oryginalnym smaku będący w ofercie Bacardi – największej rodzinnej firmy na świecie, która sprzedaje ponad 200 milionów butelek swoich alkoholi rocznie w ponad 100 krajach.

Popularność Bacardi Black wynika ze złożonego smaku, który jest wypadkową wyselekcjonowanych destylatów oraz zasługą filtracji przez węgiel drzewny. Sam rum przez 4 lata dojrzewa w dębowych beczkach. Można wyczuć m.in. wanilię, morele czy suszone śliwki – niektórzy w smaku odnajdują również syrop klonowy

Kolor ciemny, przypominający przypalony karmel, charakterystyczny dla tzw. czarnych rumów. Zapach można przyrównać do toffi, karmelków, można doszukać się nawet delikatnej nuty lukrecji, suszonych owoców czy odrobiny kakao. Dłuższe delektowanie się samym zapachem przyniesie nam odkrycie lepkich i słodkich owoców, jak zapach kandyzowanych moreli i brzoskwiń. Na pewno warto delektować się samym zapachem tego trunku, bo jest bardzo przyjemny.

Najlepiej smakuje schłodzony, podawany z sokiem pomarańczowym oraz dodatkiem cynamonu. Inną propozycją podania jest wymieszanie Bacardi Black z colą i cytryną i stworzenie tzw. lemon cola coolera:

  • 50 ml Bacardi Black / Carta Negra (to ten sam trunek, tylko pod starą i nową nazwą)
  • 15 ml likieru pomarańczowego (rekomendowany Triple Sec)
  • sok ze świeżo wyciśniętej cytryny
  • syrop cukrowy (lub coś innego słodkiego, co zrównoważy smak cytryny)
  • lód, najlepiej kruszony
  • cola do pełna
  • plasterek cytryny do ozdoby

Najpierw mieszamy ze sobą rum z likierem, cytryną i cukrem. Potem przelewamy do większej szklanki, która jest już wypełniona w połowie lodem i dolewamy colę do pełna. Dekorujemy plasterkiem cytryny.

bacardi black

6 KOMENTARZE

  1. Zgadza się, Rum Bacardi to najlepsza klasyka. Jest kilka rodzai łącznie z moim ulubionym Razz, ale najlepszy zawsze będzie z colą i lodem.

  2. Piłam ten rum w wersji grzańca, bo w domu nie było piwa ani wina, a wzięło mnie na coś takiego grzanego… zagotowałam chyba herbatę, dodałam do tego rum (duuużo) i przyprawy jak do grzańca (goździki, kardamon etc.) i jakiś tam sok do tego. Powiem wam, że było dobre. Trochę trąciło tym rumem, ale z takimi korzennymi przyprawami dobrze smakowało i mam już alternatywę dla tradycyjnych grzańców 😛 przynajmniej ten rum zejdzie jakoś, bo tak normalnie nie jestem w stanie go wypić

  3. Stroh ma 80%, więc nie dziwię się, że go polecasz 😀 Również polecam – mocny alkohol, ale ma charakterystyczny migdałowy zapach 🙂 Nawet na Instagramie od Alkowiki się pojawił ( https://instagram.com/p/3TCtO9Kz5G/ ) i czeka na swoją recenzję w serwisie 🙂

    Co do Bacardi Black, mam w swojej kolekcji, ale sięgam po niego dość niechętnie – nie moje smaki i wcale nie czuję w nim tego, o czym jest napisane w recenzji. Ale gości nim częstuję i trafi się jakiś smakosz, który bez zająknięcia wypije 😉

  4. Na początku byłem sceptyczny. Otworzyłem butelkę i sobie popijałem kilka dni po parę kropelek. W międzyczasie popiłem Krakena. Później znów wróciłem do Bacardi Black. No i powiem, że jestem tym Bacardi zachwycony. Zapach przywołuje nostalgiczne wspomnienia o Pewexie i woni, jaką wydzielał ten sklep w latach, gdy wszystko inne było szare i raczej śmierdziało. Kraken jest delikatnie maślany na zejściu. Bacardi Black jest gładkie z tym świetnym zapachem przy wydechu nosem. Czuć w tym taką szlachetną tonację. Alkohol tylko wzmaga woń trunku, nie jest walącą piąchą w nos gorzałą. Idealny trunek na zimę, również jako aromatyczny dodatek. Choć moim zdaniem szkoda go kundlić w drinkach. Czuć w nim delikatnie waniliową nutę i coś jeszcze w tle. Naprawdę polecam miłośnikom ciemnego rumu, którzy cenią wywarzony smak, nieprzeciążony korzeniami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Please enter your name here